Go to top

Naturalna pielęgnacja włosów i olejek Hairmastic

Każda kobieta ma swój sposób pielęgnacji włosów. Nie ma zresztą w tym nic dziwnego, wszystkie włosy są inne. Jedne kręcone, inne całkiem proste, blond, czarne, rude, suche, przetłuszczające się. Pierwsze kroki bywają trudne, zabiegi pielęgnacyjne mogą być zupełnie nietrafione. Ale na przestrzeni lat wypracowujemy sobie swoje własne schematy, wiemy czego nasze włosy potrzebują, co na nie najlepiej działa. Mnie po wielu latach też udało się odkryć, co jest dla nich najlepsze.

Nie stosuj wysuszających kosmetyków

Zrezygnowałam z szamponów, które miały ograniczać przetłuszczanie skalpu. Efekt był taki, że działały wręcz odwrotnie. Przesuszona skóra reagowała przetłuszczeniem ze zdwojoną siłą. Od tej pory stosują łagodne szampony ziołowe, które delikatnie oczyszczają nie podrażniając skóry.

Poznaj swoje włosy z olejkami naturalnymi

Choć skóra głowy się przetłuszczała, końcówki były suche i skłonne do rozdwajania. Zamiast katować je odżywkami z silikonem, zaczęłam stosować olejki. Świetnie sprawdza się olejek kokosowy lub arganowy, które zabezpieczają i nawilżają włosy. Nałożone na suche końcówki zabezpieczają je przed uszkodzeniami mechanicznymi. Moim numerem jeden jest olejek Hairmastic Advanced Hair Growth Stimulator, który zawiera kompleks najskuteczniejszych olejków i ekstraktów. W jego składzie znajdziemy między innymi: olejk kokosowy, olejek z trawy cytrynowej, olej rozmarynowy, ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej oraz bardzo cenny ekstrakt z owoców amla. Stosowanie serum Hairmastic pozwala zlikwidować nadmierne przetłuszczanie się włosów, zapobiec rozdwajaniu się końcówek, zmniejszyć porowatość włosów, zahamować ich wypadanie oraz przyspieszyć porost. Olejek Hairmastic to niezbędnik w każdej kosmetyczce!

Powiedz "nie" suszarce i prostownicy!

Bez żalu pożegnałam również suszarkę i prostownicę. To one bezpośrednio przyczyniły się do fatalnej kondycji włosów. Suszarka przesuszała je na wiór, prostownica niemal paliła. Teraz myję włosy wieczorem, lekko osuszam je ręcznikiem i pozwalam im wyschnąć samoistnie. Czasem nie jest to możliwe i sięgam po suszarkę, ale używana rzadko nie wyrządza większych szkód.

Przestań stosować chemiczne kosmetyki

Choć udało mi się ograniczyć chemiczne kosmetyki do minimum, swobodnie korzystam z naturalnych sposobów pielęgnacji. W zależności od potrzeb przygotowuję naturalne płukanki ziołowe z dodatkiem octu lub cytryny. Czasem robię sobie płukankę piwną, ale zapach bywa uciążliwy. A jeśli mam trochę wolnego czasu, korzystam z przepisu babci na maseczkę jajeczną, która natychmiastowo odżywia i nawilża włosy. Natura nie ma sobie równych!

reklama

Komentarze

Kometarz został wysłany do moderacji